Pierwszy „cel” osiągnięty ;)

Dolecielismy do Warszawy yupiiii teraz już pójdzie, kolejny krok – Wiedeń może jakąś kawę po wiedeńsku uda się wypić! Zobaczymy co jeszcze nas czeka. Samo życie 🙂 nie ma ton jak stawiać czoła kolejnym wyzwaniom

xwpid-wp-1416290916237.jpg,q653963.pagespeed.ic.jjj6jZ4e1G~2

7 rano se lecimy

Komentarze

komentarzy