Poland is one team!!!

Widząc pojawiające się komentarze pod ostatnim postem, proszę Was moi drodzy nie podejmujcie pojedynczych ocen poszczególnych graczy. Nie ma mnie na boisku, ale jest Paweł (który dzwignał ciężar spotkania z Brazylią, przypominam iż to jeden z pierwszych oficjalnych jego meczów), decyzją trenera, któremu wszyscy ufamy i zgadzamy z jego poczynaniami. Facet wie co robi a drużyna to 20 graczy ciężko pracujących na sukces. Razem wygrywamy i razem przegrywamy do samego końca. Nie ma indywidualnych nazwisk jest kolektyw, drużyna, wiec gorąco zapraszam do głośnego dopingu. Pozdro

Komentarze

komentarzy