Kto rano wstaje….. Ten się nie wyśpi

Po tygodniowej przerwie w rozgrywkach Ligi Światowej, czas na pierwsze wyjazdowe spotkania. Dziś lecimy do Francji. Pobudka wcześnie rano o godz 5 🙂 całe szczęście,że Francja nie leży gdzieś daleko i nie czeka nas wspaniały lot interkontynentalny. Trener Anastasi zdecydował o małych roszadach w składzie i tak o to jestem :). Jest również Kuba w miejsce Konara. I to na tyle zmian. Rozstajemy się ze Spałą na jakieś dobre dwa miesiące, wrócimy tam dopiero na okres przygotowań do mistrzostw Europy. Przez te osiem dni pracowaliśmy ciężko nad poprawą naszej obrony i kontrataku oraz elemencie zagrywki. Co z tego wyjdzie dowiemy się już w piątek 🙂

Komentarze

komentarzy