Koniec Spały

Dobiega końca zgrupowanie, które miało na celu przygotowanie nas do kolejnej edycji Ligi Światowej. Wszyscy prawie zdrowi 🙂 z małymi urazami boryka się Wiśnia (skręcił lekko kostkę i już wraca do zdrowia) a reszta ma mniejsze lub większe bóle, spowodowane obciążeniami treningowymi. Jako, że pada w całej Polsce, tak i tu mamy wieczne ulewy, co powoduje ponury nastrój :). Burze, które towarzyszą opadom deszczu, kilkakrotnie pozbawił nas prądu na treningu, powodując tym samym krótkie 20 minutowe przerwy :). Jutro ruszamy już do Łodzi, gdzie stamtąd udamy się do Warszawy. Tam mamy mieć jakiś trening z Brazylią na „narodowym” ale to jeszcze nie potwierdzone. Wszyscy mocno zaangażowani w trening z niecierpliwością wyczekują na pierwszy mecz. Będzie się działo 🙂 dorzuca kilka filmów z alei gwiazd 🙂

Komentarze

komentarzy