Pierwsze koty za płoty

Helooo
Właśnie skończył się pierwszy mecz sparingowy z Serbią, wygrany rzecz jasna przez naszą ekipę. Jak to każde początki nie było łatwo, młodzi Serbowie bardzo chcieli się pokazać przed polskimi fanami i chwilami grali bardzo skuteczną i ładną dla oka siatkówkę. Widać że mają ogromny potencjał ludzki. My będziemy zapewne z dnia na dzień, meczu na mecz, poprawiać własne słabe strony i grać coraz lepiej. Miałem okazję dzisiaj również oglądać ceremonię odsłonięcia tablic wielkich gwiazd, jako ze nie grałem zostałem wyznaczony jako delegatów drużyny i razem z „wronką” podziwialiśmy całą imprezę. Myślę że z czasem nabierze jeszcze ona rozgłosu i więcej ludzi będzie się wybierać by zobaczyć wspaniałych graczy. Jutro gramy w innym miejscu i mam nadzieje ze dostane szansę od trenera 🙂

Komentarze

komentarzy