No i mamy remis :(

Dwa dni zbieram myśli, żeby napisać Wam, co się stało. Sam nie wiem do tej pory 🙂 Myślę, że Kędzierzyn zagrał bardzo dobre zawody, a my dosłownie odbiliśmy się od ściany, którą postawił ich zespół. Mówię tu o bloku. Byliśmy mało skuteczni w większości elementów siatkarskiej. Wielka szkoda, że nie udało się zakończyć tej rywalizacji na naszym terenie. Pojedziemy  tam naładowani z ogromną rządzą rewanżu. Aktualnie sami nie wiemy o której zagramy,bo panowie w związku z telewizja sami nie wiedzą o której ten mecz pokazać 🙂 a i na pewno odbędzie się Kędzierzynie a nie żadnych Katowicach hihih to by dopiero było. Tak więc ten tydzień szlifujemy formę na ostatnia bitwę w tym sezonie . Po analizie meczu wiemy nad czym musimy pracować i co polepszyć. Poza mikrourazami i siennym katarem wszyscy zdrowi 🙂 właśnie po zajęciach na siłowni delektyje się kawą na świeżym powietrzu łapiąc pierwsze promienie słoneczne

Komentarze

komentarzy