Arago-Resovia 1-3

Inauguracyjny mecz w lidze mistrzów padł naszym łupem. Pewnie jak to w polskim zwyczaju bywa bedzie, że grali słabo i jak na mistrza Polski to nie przystoi 🙂 zwłaszcza 3 set, który chyba był najsłabszym w naszym wykonaniu od początku sezonu. Ale jest rownież inna maksyma, która mówi, że gra sie jak przeciwnik pozwala a wygranych sie nie ocenia 🙂 I tyle w tym temacie. Napewno będziemy wyciągać wnioski żeby poprawiać wszystko co można żeby grać lepiej a mamy świadomość, że możemy grać o niebo lepiej. Zapraszam Was jutro na sale albo przed telewizory trzymajcie kciuki za pasiaków 🙂

Komentarze

komentarzy